Kredyt hipoteczny a rozwód

Kredyt hipoteczny a rozwód

19 marca, 2020 0 przez Redakcja

Kredyt hipoteczny nie łatwo dostać. Trudno jest się z nim też rozstać. O tym jak skomplikowana jest sytuacja w której chcemy pozbyć się zobowiązania kredytowego przekonują się rozwodnicy. Rozwód to sytuacja życiowa którą nie sposób przewidzieć jednak zdarza się i to dosyć często. Co więc zrobić aby bank nie miał do nas pretensji bo jak wiadomo partner, jak się rozstajemy, nie rzadko ma.

Mamy wspólny kredyt hipoteczny i partner mówi: “to ja chcę przepisać ten kredyt na siebie.” Wtedy trzeba negocjować z bankiem. Tego nie załatwi za nas ani sąd, ani notariusz, ani sami tego nie załatwimy. Należy negocjować z bankiem aneks do umowy lub nową umowę kredytową, taką aby kredyt został przy tym z partnerów który zachowuje nieruchomość, mieszkanie lub dom.

Tutaj mówimy o małżonkach ale jeżeli jednak jesteśmy w związku nieformalnym i wzięliśmy kredyt hipoteczny, rozstajemy się i jedna z osób po prostu przestaje spłacać, bank nie przyczepia się dopóki dopóty jeden z partnerów na ten kredyt płaci. Jednak jeżeli przestanie to oboje partnerzy odpowiadają solidarnie i bank ma prawo wybrać, jako wierzyciel, w stosunku do którego wystąpi z orzeczeniami. Należy pamiętać że bank nie zawsze godzi się na to aby przepisać kredyt. Banki czasami potrafią negocjować do upadłego zanim na taką ewentualność zezwolą.

Jeżeli chodzi o obliczanie typu, “ile kto wydał”, jest to bardzo trudne. Pamiętajmy że przez ileś tam lat to mieszkanie spłacamy więc ta część, praktycznie, należy do nas; to już oczywiście wchodzi do tego majątku który wspólnie zarobiliśmy. Można powiedzieć: “Tak. Ja płaciłem za mieszkanie, ja spłacałem raty kredytowe, a Ty moja droga utrzymywałaś mieszkanie. W związku z tym ja w większej części powinienem mieć to mieszkanie.” Oczywiście to nie jest prawidłowe myślenie, wiemy o tym doskonale, ale w praktyce sądy takie realia biorą pod uwagę.

Więc kto ma ten kredyt spłacać? To pytanie na które odpowiedź możemy znaleźć tylko po negocjacjach z bankiem, które zresztą często kończą się podpisaniem nowej umowy. Jednak istnieje jeszcze inne rozwiązanie czym jest przeniesienie kredytu do innego banku. Dzięki ostatniej nowelizacji z dwudziestego lutego bieżącego roku przeniesienie kredytu do innego banku, który być może będzie chciał ten kredyt nowelizować, jest dużo prostsze. Poprzez tą nową umowę następuje automatyczne przeniesienie hipoteki wierzytelnością którą ta hipoteka zabezpiecza. Wtedy można z tym kredytem iść do innego banku, który być może inaczej, lepiej, korzystniej dla nas oceni zdolność kredytową tego małżonka który będzie dalej ten kredyt spłacał.

Jak w sytuacjach życiowych zabezpieczać się przed takimi historiami zastanawia się niewielu, no bo przecież kto takie rzeczy jest wstanie przewidzieć. Jednak istnieją sugestie wysuwane w prasie że partnerzy, zawierając związek czy nabierając wspólnie nieruchomość, mogą zawrzeć coś w rodzaju umowy majątkowej która będzie regulowała co się stanie i jak będą się rozliczać w przypadku rozstania.